Wielkość czcionki

Copyright © Kotelnica Białczańska 2016 - 2026

5 smaków, które kojarzą się z Kotelnicą

1. Gorąca kwaśnica - smak górskiej tradycji

Nie ma Kotelnicy bez kwaśnicy. Ten aromatyczny, lekko kwaśny rosół na wędzonce rozgrzewa szybciej niż najlepsza herbata z prądem.
Po kilku godzinach jazdy na nartach miska parującej zupy smakuje jak nagroda za każdy zjazd.

To smak, który mówi: „Jesteś w górach”.

2. Oscypek z żurawiną - klasyk z Podhala

Skrzypiący w zębach oscypek, lekko podgrzany, z kleksem słodko-kwaśnej żurawiny…
Ten kontrast smaków to znak rozpoznawczy regionu.

Idealny jako szybka przekąska między jednym a drugim zjazdem.

3. Pieczone kiełbasy i grillowane mięsa

Zapach dymu unoszący się wokół karczm i stoisk to nieodłączny element krajobrazu Kotelnicy.
Kiełbasa z musztardą, pajda chleba, ogórek kiszony - prosto, ale genialnie.

To smak:

  • zimowego powietrza
  • zmęczonych mięśni
  • i satysfakcji po aktywnym dniu

4. Szarlotka na ciepło z bitą śmietaną

Po słonym musi przyjść słodkie!
Ciepła szarlotka z cynamonem i bitą śmietaną to deser, który idealnie pasuje do górskiej herbaty lub kawy.

Smakuje jak:

  • dom
  • schronisko
  • i chwila odpoczynku przy oknie z widokiem na stok

5. Herbata z maliną i miodem (albo coś mocniejszego)

Ten smak to esencja zimowego relaksu.
Parujący kubek w dłoniach, czerwone policzki od mrozu i widok ośnieżonych szczytów - brzmi jak przepis na idealny wieczór.

Dla odważniejszych: góralska wersja z dodatkiem czegoś „rozgrzewającego”

Smaki, które tworzą wspomnienia

Kotelnica to nie tylko trasy narciarskie - to także emocje zapisane w zapachach i smakach.
Każdy kęs przypomina o:

  • śmiechu ze znajomymi
  • zmęczonych nogach
  • zimowym słońcu
  • i chwilach, które chce się powtarzać co roku

Bo prawda jest taka:

Kotelnica smakuje najlepiej wtedy, gdy jesteś głodny przygód.

 

5 smaków Kotelnicy